Strona korzysta z ciasteczek, aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie zgodnie z Polityką prywatności.

Zjazdówki czy biegowe? Ocena ryzyka

Pasjonaci nart po miesiącach oczekiwań wyjmują z garaży zakurzone dwie deski i po ich odpowiednim przygotowaniu ruszają na podbój tras biegowych i zjazdowych szlaków. Jednak w przypływie emocji i adrenaliny łatwo zapomnieć o bezpieczeństwie, a na stoku nietrudno o kontuzję.

    Ubezpieczenia turystyczne

Uprawiając sporty zimowe mamy większe szanse odniesienia urazu niż w przypadku wielu sportów letnich. Narty, nawet przy spokojnym i rozważnym użytkowaniu, są bowiem nadal rozrywką dość ekstremalną. Ponadto poza indywidualnymi zdolnościami dochodzi jeszcze trudny do przewidzenia element losowy. Nigdy nie możemy być w stu procentach pewni czy pod kilkucentymetrową warstwą śniegu nie czyha na nas choćby zmrożony lód. A wówczas o upadek na stoku nie trudno. Konsekwencje upadku mogą być różne – od siniaka na pośladkach, po złamania ręki bądź nogi. Podobne niespodzianki czają się na trasach biegowych. Tu także nierówności oraz chwila nieuwagi i nieszczęście gotowe.

Im więcej wiedzy, tym bezpieczniej

Przy wyborze trasy bądź stoku ważna jest orientacja w terenie. Powinniśmy wiedzieć czy miejsce, które jest celem naszych wojaży odpowiada naszym umiejętnościom. Jeśli jesteś początkującym narciarzem nie warto na początek wybierać tras oznaczonych czarnym bądź czerwonym kolorem. Trasy zielone i niebieskie sprawdzą się na początek najlepiej, a przede wszystkim przyswoimy podstawy, które na cięższych szlakach mogą uchronić nasze zdrowie. Ryzyko rośnie bowiem wraz z brakiem wiedzy i odpowiedniego przygotowania.

Odpukać w nienasmarowaną nartę

Nawet jeśli prawidłowo przygotujemy się i ocenimy ryzyko na stoku, może wystąpić wspomniany już wyżej czynnik losowy. Wybierając się na narty, warto więc z góry poznać i założyć potencjalne zagrożenia, ale także się od nich ubezpieczyć. Profilaktyką bezpośrednio na stokach będą tu oczywiście – odpowiednie ubranie, kask i gogle. Natomiast  poza nim warto zaopatrzyć się w polisę narciarską. W przypadku nieszczęśliwego wypadku na stoku pozwoli ona na pokrycie kosztów sprzętu bądź leczenia.

Najważniejsze to przewidzieć potencjalne zagrożenie i nie dać się mu sparaliżować. Kilka dobrych decyzji i odpowiednie przygotowanie uczyni zimowe szaleństwo niezapomnianą przygodą.

Jakub Olejnik

    Najlepsza polisa zimowa

 

Średnia ocena: 5.00

Twoja ocena: 5

Wróć Porównaj oferty!
Ubezpieczenie narciarskie - Europa Ubezpieczenie narciarskie - Generali Ubezpieczenie narciarskie - Signal Iduna Ubezpieczenie narciarskie - Warta Ubezpieczenie narciarskie - Aviva Ubezpieczenie narciarskie - ihi Bupa Ubezpieczenie narciarskie - Axa